LeBron James w Miami, czyli Heat nową siłą NBA

0709-lebronccLeBron James - najbardziej utalentowany koszykarz od czasów genialnego Michaela Jordana opuszcza Cleveland i przenosi się do Miami. Bój o równie widowiskowego co i skutecznego zawodnika elektryzował od jakiegoś czasu całą Amerykę i… giełdę. Oczywiste było, iż kto pozyska najlepszego w ostatnich dwóch sezonach gracza NBA tego akcje pójdą w górę. Bo James to gwarancja zapełnionych do ostatniego miejsca hal i duże prawdopodobieństwo walki nawet o tytuł mistrzowski. LeBron wybierał, przebierał i w końcu zdecydował się na Heat. Ku rozpaczy lokalnych kibiców opuszcza Cavaliers, od nowego sezonu będąc partnerem Dwyane’a Wade’a i Chrisa Bosha. Czy nowostworzona trójka muszkieterów koszykarskich parkietów wywalczy dla Miami mistrzowskie pierścienie? Na razie wiemy jedno: został pobity kolejny rekord płac. LeBron James ma zagwarantowane ponad $19 milionów rocznie przez najbliższych pięć lat. A są to tylko apanaże za grę, nie licząc astronomicznych sum z kontraktów reklamowych.

Smutek w Cleveland, spadek akcji właściciela New Jork Knicks oraz radość w Miami - to reakcje w USA po ogłoszeniu decyzji o zmianie klubu przez LeBrona Jamesa. Gwiazdor NBA po siedmiu sezonach w Cavaliers przenosi się do ekipy Heat.

Jako pierwsza na decyzję najlepsza gracza (MVP ligi w dwóch ostatnich sezonach) zareagowała giełda, gdzie akcje Madison Square Garden Inc. - właściciela zespołu New York Knicks - spadły o blisko cztery procent. Szefowie Knicks kusili Jamesa stumilionową umową. W Heat przez pięć lat gry zarobi 96 milionów dolarów. - Jesteśmy rozczarowani, że LeBron James nie wybrał Knicks, ale szanujemy jego decyzję - powiedział prezydent nowojorskiego klubu Donnie Walsh.

Smutek kibiców “Kawalerzystów” jest nie do wycenienia. - Ta informacja to jak finał NBA przegrany równo z końcową syreną. Jestem w szoku, nigdy nie myślałem, że on może odejść - powiedział 15-letni fan “Kawalerzystów” Tom Sheehan z Westlake.

Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji fani apelowali w internecie do 25-letniego koszykarza o pozostanie w Cleveland. Specjaliści od marketingu wróżyli zmniejszenie dochodów klubu ze stanu Ohio i pustki na trybunach w przypadku jego odejścia. Zawodnik traktowany był jak kura znosząca złote jajka.

W najnowszej edycji dorocznego rankingu magazynu “Forbes” położone nad jeziorem Erie Cleveland uznane zostało za najbardziej przygnębiające miasto USA. Ma jeden z najwyższych wskaźników bezrobocia, wysokie podatki, problemy z korupcją władz miejskich, kapryśną pogodę i słabe wyniki osiągane przez lokalne drużyny sportowe, z wyjątkiem… Cavaliers.

Telewizja pokazała rozgoryczonych kibiców, którzy po ogłoszeniu decyzji rozdzierali koszulki z numerem 23, który nosił James i wrzucali do ognia. Inni rzucali kamieniami w billboardy przedstawiające koszykarza. W jednym z centrów handlowych na przedmieściach miasta ludzie oglądający na telebimach moment ogłoszenia decyzji, krzyknęli z zawodem “no”, kiedy zawodnik powiedział, że nie zostanie w Cleveland.

Diametralnie inne nastroje zapanowały w Miami. Kibice na ulicach wpadali sobie w objęcia, śmiali się i wiwatowali na cześć Jamesa.

- To początek nowego rozdziału w historii Heat. To będzie ekscytujące nie tylko dla fanów Miami, ale i całej NBA - powiedział o przyjściu Jamesa inny gwiazdor Miami Dwyane Wade.

PAP, LP meritum.us

meritum.us

LP Dodał 611 wiadomości w serwisie

Napisz komentarz:

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz: i adres email.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.